niedziela, 8 lutego 2009

O tym, że mnie pokarało...

Nie poleciałyśmy. To dlatego, że nie napisałam pracy. I dalej nie mogę się zebrać. Gdzie jest sklep z motywacją i chciejstwem? Ratunku!
Drogie BRAVO, co robić?

I jeszcze chciałam przekazać, że fizycznie czuję się, jakby mnie ktoś przejechał wielkim żółtym walcem. Nie mam siły na nic. Najchętniej bym spała. Chcę już słońce!! I wiosnę! Podejrzewam się o nasilenie anemii. Idę jutro do lekarza.
Drogie BRAVO, co robić?

Proszę mnie dobić, będę miała święty spokój.

A z ciekawych rzeczy - Wrocław, Upiór, Mazury. Wkrótce.
I tak na zaś: nienawidzę Walentynek.

Pozdrawiam.

4 komentarze:

  1. ja się czuję jakby mnie przejechali fioletową koparką... czy to lepiej?

    hasło dismst... prawie jak dismissed...
    no dobrze... jak mnie nie chcecie to trudno. idę się wypłakać w poduszkę :(
    drogie BRAVO, co robić?

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja, jakby niebieską ciężarówką.
    I też nienawidzę Walentynek, więc mogę wykazać się empatią.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja się czuje jak przejechana zielonym walcem drogowym a najgorsze ze ten walec bedzie po mnie jeszcze jeździł do końca tygodnia.
    nie poszłam na egz, a na ten co poszłam to nie zaliczyłam
    co do Wrocławia to nie jedziemy
    co do walentynek to w piatek Be zabiera mnie na romantyczna komedie pt. Włatcy móch. Ćmoki, Czopki i Mondzioły
    a w sobotę jedzie do podkowy więc możemy umówić się na picie
    podsumuje mą wypowiedź : DUPATAM

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie tez się nic nie chce:D
    a co do wal w tynk :D to i tak tego nie obchodzę ;D taka komercja

    OdpowiedzUsuń